piątek, 7 stycznia 2011

Sekta Wybranowski oczernia Mohana i Himawanti

Notatka służbowa z publicznego oczerniania w pedofilskiej gazecie Rzeczpospolitej z dnia 3 stycznia 2011 przez sektę Wojciecha Wybranowskiego mocno nawalonego... 


Dnia 3 stycznia 2011 w rocznicę reaktywowania Antypedofilskiego Bractwa Himawanti w Polsce zostaliśmy zaatakowani przez siły ciemności szatańskiego Imperium Vadera z Watykanu. Organ czyli tuba propagandowa mało znanej faszystowskiej sekty Opus Dei pijaną od wina mszalnego po Nowym Roku klawiaturą poznańskiego sekciarza Opus Deisty faszysty Wojciecha Wybranowskiego nawypisywała stek idiotyzmów bez ładu i składu na temat Mohana Ryszarda Matuszewskiego oraz Antypedofilskiego Bractwa Himawanti

Wojciech Wybranowski - sekta Opus Dei, ruch neo-nazistowski z Poznania
Wojciech Wybranowski ksywa RAAK, Fenek, "michael", "aniol77", "matylda młocka" znany jako "dres kartoflany" z Poznania gdzie dorabia sobie w policji politycznej IPN szkalując kogo się tylko uda, nie miał kasiory na poprawienie pijacko-burdelowych obchodów Sylwestra i Nowego Roku 2011, zatem już 3-ciego stycznia 2011 od rana z trzęsącymi się w delirce rękami zaczął molestować klawiaturę wypożyczonego przez sektę Opus Dei i jej organ gazetowy Rzeczpospolita komputera, aby wydusić z siebie jakiś paszkwil o długości wierszówki niezbędnej do zakupienia jabola i pół litra żytniej. I tak powstał paszkwil zamieszczony w pedofilskiej gazetce pt. Rzeczpospolita. Do wypicia świeżego zarobku zaprosił ów Wojciech Wybranowski kolegę swego, homokolegę, bo też płci męskiej, Dariusza Pietrka ale homo przecież znaczy człowiek, a "człowieki" uważają, że picie jest ludzkie! Trudno powiedzieć jak pili do siebie z pomocą klawiatury, ekranu i kieliszka, ale "człowieki" alkoholiki psychiatrycznie podleczone są po to, aby zawsze sobie radzić. 

Poznań jak wiemy znany jest z księdza pedofila Paetza co kleryków i niemowlaki moletuje a także z poznańskich Słowików, także kojarzonych z molestowaniem przez rozmaitych dyrygentów chłopięcych chórów już od okresu międzywojennego, gdzie największa w katolickim kościele masowa historia moletowania seksualnego miała miejsce. Zatem dotrzymuje pan Wojtek Wybranowski oczywiście tradycji poznańskich kartofli (pyrków), bo Pan to demoniczny bożek grecki z rozpustą, wyuzdaniem i satyrą skojarzony. Nie wiadomo tylko, czy pedofil Paetz o wyczynach Wybranowskiego wie, czy będzie załamany akcjami kolegi swojego po fachu zwanym molestatorstwem stosowanym doodbytniczo w sekcie konstantyńskiej co ma prawie 1700 lat, a założona została przez pijaka i łajdaka z Rzymu niejakiego Imperatora Vadera Konstantyna, który miał w ramach schizofrenii halucynacje i "uwidił" świetlisty krzyż nad sobą, co się okazało nie tyle symbolem zwycięstwa, ale katastrofalnej porażki Krk w dziedzinie duchowości. 

Ariowie autochtonami Doliny Indusu w Indii

Obalanie błędnej teorii o aryjskiej inwazji której nie było  Nieudaczna pseudonaukowa hipoteza szumnie zwana "teorią o migracji Ar...