Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 marca 2022

Horoskop Wojny - Rosja vs Ukraina

Ogólnie przyjęty Horoskop Wojny dla państw: Rosja vs Ukraina


Data i godzina inwazji na Ukrainę zwana oficjalnie operacją specjalną Rosji rozpoczęta rankiem dnia 24 luty 2022 ustawiana w opisach koła horoskopowego czy to na pierwszy znany strzał o 3:40 rano czy na godzinę 4:54 czy też na godzinę 4:57 rano, tak czy owak pokazuje Horoskop bardziej korzystny i sprzyjający dla Federacji Rosyjskiej, a bardzo niekorzystny dla Ukrainy. Według technik starożytnej i średniowiecznej astrologii, a ściślej reguł Bonattiego, strona atakująca ma przewagę, znaczącą przewagę, nieomal pod każdym względem, chociaż zjawiska i wpływy astrologiczne wielu ludzi uznaje za płoche (dla mugoli ezoteryka przecież nic nie znaczy). Horoskop wojny wykonywany jest na stolicę kraju atakowanego w czasie rozpoczęcia realnych działań militarnych lub na czas oficjalnego wypowiedzenia wojny, a w tym wypadku nie było wypowiedzenia wojny, chociaż można wyłowić wiele zapowiedzi i sygnałów, a dobrzy astrolodzy prognozowali już w 2021 roku czas rozpoczecia działań wojennych, a nawet prognozowali kto, która ze stron, takowe może rozpocząć. Świadomość ciężkiej i krwawej wojny w pobliżu często odbiera zdolność racjonalnego stawiania astrologicznych (czy w ogóle profetycznych) tez oraz opracowań prognostycznych i pozbawia wielu astrologów i profetów logicznego myślenia, kierując je w stronę modelu życzeniowego, ideologicznego lub czarnowidztwa - zgodnego z poglądami i awersjami społeczno-politycznymi, a może z genami pochodzenia. Prawdziwy astrolog musi jednak wglądać w rzeczywistość nakreślaną przez układ gwiazd na niebie, a nie ulegać zapotrzebowaniom politycznym i ideologii. Wszystko to nie jest łatwe i wymaga solidnej wiedzy ezoterycznej w zakresie samej astrologii, oprócz hartu Ducha.

Horoskop Wojny - Rosja vs Ukraina - 24 luty 2022 Kijów

Słabo i niechętnie komentowany przez rodzimych astrologów, bo gwiazdy, a dokładniej planety, jakby tam ustawić z tymi kilkuminutowymi różnicami czas pierwszych ataków na stolicę Ukrainy, są tak czy owak wyraziście po stronie Rosji, a przeciwko Ukrainie. Kto atakuje obrazowany jest Ascendentem, kto jest zaatakowany, obrazowany jest Descendentem w Horoskopach Wojny, czasu rozpoczęcia wojny. W klasycznej astrologii Znak Zodiaku na Ascendencie (przechodzący przez ASC) jest Pierwszym Domem, a Znak na Descendencie jest zawsze Siódmym Domem. Obraz wsparcia stron, to połówka Horoskopu po stronie Ascendentu (Wschodnia) vs połówka po stronie Descendentu (Zachodnia) - to też taka wyraźna polaryzacja stron konfliktu wojennego (linia ASC-DSC), z linią podziału pionowego w Domu Znakowym IV oraz X.

Ascendent w Znaku Koziorożca, w dekanie Byka, w Horoskopie Wojny oznacza dobre zaplecze do prowadzenia wojny i dobre wsparcie materialne. Władca Ascendentu jest we własnym Znaku (Saturn w Wodniku) w Drugim klasycznym Domu Byczym - przeznaczenie silnie wspiera Rosję (FR), a wojna należy do gatunku sprawiedliwych wojen (w słusznej sprawie i może być długo prowadzona, aż do zwycięstwa). Mars i Wenus w koniunkcji w Znaku Ascendentu, zatem wojna prowadzona jest z poparciem Marsa (bóstwa Wojny), zgodnie ze sztuką czy magią prowadzenia wojny (Wenus). Saturn rządzi tym Horoskopem jako Władca Ascendentu i jako Władca Horoskopu. 

Descendent to Znak Raka z Punktem Ciemnego Księżycem (PCK), skupienie sił mrocznych (ciemne interesy), iluzyjnych, chcących zrobić dobre wrażenie, które będą się wycofywać "na z góry upatrzone pozycje". Władca Descendentu (Znaku Raka) to Księżyc, który jest w ostatniej kwadrze w znakowym Domu XII, związanym z kresem istnienia lub śmiercią, końcem cyklu w historii, zemstą przodków lub wolą przodków oraz matki (Ojczyzny Przodków). Wojna przeciwko własnej Matce (Księżyc), z powodu złych emocji i ciemnych spraw, która wiedzie do upadku, śmierci, zatem Ukraina skazana jest przez niebo na upadek, a przynajmniej na znaczne straty lub rozpad (za brutalną walkę przeciwko własnej Matce, Rusi, Rosji). Do tego, Punkt Ciemnego Księżyca (PCK) znany jako Lilith wchodzi na stopień maksymalnego skupienia wszelkich ciemnych sił i złych wpływów oraz mrocznych emocji, w dekanie Skorpioniej Znaku Raka, a jest tam też Punkt Erosa i Ananke (Nemezis)… Ponieważ w znaku Skorpiona jest Punkt MC, demoniczny PCK na Descendencie daje rozgłos i medialny zasięg, co jest wyciem demonów i otwarciem bram mroku przeciwko Niebu (w którym posadowił się Punkt Daimona). Astralny węzeł Głowy Smoka, Rahu, jest na Algolu w Gorgonie, blisko Punktu IC, a Ketu, Ogon Smoka blisko Punktu MC na aspekcie koniunkcyjnym, zatem mamy obraz demonicznej odpłaty karmicznej, z Ogona Smoka, Demona, demoniczny, mroczny karman odpłaty jaki spada na Ukrainę i wszystkich zaangażowanych w wojnę (z obu stron straty), która jest skutkiem dawnej karmy (wojna jest karmiczna). Głowa Smoka, Rahu na 26 stopniu Znaku Byka pokazuje osobę (siłę) autokratyczną, pozbawioną skrupułów, osobę o złej reputacji - a to obraz sił władzy i celów po stronie ukraińskiej, co nie daje nadziei ani optymizmu, chociaż na czas wojenny wydaje się być przydatnym. 

poniedziałek, 7 lutego 2022

Baba Wanga - Sześć Dwójek - Putin i Rosja

Baba Wanga i jej Sześć Dwójek. Wieszczy Putinowi sukcesy! 

Niektóre kraje słowiańskie, które kiedyś odwróciły się od Rosji, mają do niej powrócić. To może stać się już wtedy, gdy w kalendarzu zbiegnie się aż sześć dwójek. A tak będzie 22 lutego 2022 roku (sześć dwójek w dacie). Bułgarka Baba Wanga (1911-1996), Lela lub Lelja Wanga, a właściwie Wangelija Pandewa Dimitro, i jej proroctwa stały się tak ważne dla wielu ludzi, że Bułgarka doczekała się pomnika i domu-muzeum w Petriczu. Świat na szerszą skalę usłyszał o jej niezwykłych zdolnościach w 1941 roku. Do jej sławy przyczynili się ludzie, którym pomogła, i z wdzięczności rozsławili jej porady i zdolności prorocze. Wkrótce historia o niewidomej kobiecie, która przepowiada przyszłość, diagnozuje choroby i leczy ziołami, dotarła do samego cara Borysa III Koburga. Arystokrata bułgarski złożył jej nawet wizytę. Baba Wanga urodziła się w znaku Wodnika, w roku Psa (Złoto, Jang), Miesiąc i Dzień to Bawół. Rok Psa i znak Wodnika dobrze się nadają dla sprawowania zdolności darów wyższych. 

BABA WANGA - Bułgarska Mistyczka i Jasnowidząca Prorokini

W przepowiednie bułgarskiej niewidomej jasnowidzki, zmarłej w 1996 roku Wangeliji Pandewy Dimitrowej, urodzonej w Strumicy, dziś leżącej na obszarze Macedonii Północnej, a dawniej Imperium Osmańskiego, ociemniałej z powodu dziwnego wypadku z piaskiem w dzieciństwie, nadal wierzy wiele osób. Zwana jest ona "Nostradamusem z Bałkanów". I tak jak w przypadku słynnego wieszcza, jej proroctwa rozgrzewają świadomość ludzką do czerwoności, gdy okazuje się, że wizje gdzieś i kiedyś przez kogoś spisane nagle znajdują odbicie w rzeczywistości. Brak środków finansowych nie pozwolił rodzinie na przeprowadzenie operacji oczu, wskutek czego dziewczynka straciła wzrok. Od 1925 uczęszczała do szkoły dla niewidomych w Zemunie, gdzie uczyła się czytania alfabetem Braille’a, a także wykonywania prac domowych. W 1928, po śmierci macochy, przerwała naukę w szkole i powróciła do domu, aby pomagać ojcu i zajmować się młodszym rodzeństwem. W 1939 zachorowała na zapalenie opłucnej. Mimo złych rokowań lekarzy, szybko powróciła do zdrowia dzięki leczeniu się ziołami (fitoterapia, ziołolecznictwo). 

Niewidoma od 12-tego roku życia wróżbitka - medium z Bułgarii - zmarła 11 sierpnia w 1996 roku w wieku 85 lat, ale... do dziś przewiduje przyszłość. Oczywiście nie dosłownie, zostawiła jednak wskazówki - wróżby, głównie dość tragiczne, na kolejne lata. Jej przewidywania obejmują między innymi kres głodu na świecie około 2028 roku i możliwy koniec czy krawędź ludzkiej egzystencji na Ziemii w 2256 - wtedy, zdaniem jasnowidzki, nasza planeta stanć się może nieomal całkowicie niezdatna do życia. Mistyczka przewidywała, że w drugim i trzecim dziesięcioleciu XXI wieku, Europa przeżyje wielki kryzys gospodarczy i społeczny, który zapoczątkować może odejście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej - jako taki moment inicjalny w kierunku pogarszania się w Europie, w Unii Europejskiej, nieomal wszystkiego. Niektórzy interpretatorzy twierdzą, że przepowiednie zmarłej w 1996 roku jasnowidzki, sięgają aż 5079 roku, a dopiero potem ma nastąpić koniec świata, niekoniecznie zagłada, ale koniec świata jaki kojarzymy współcześnie, cokolwiek to znaczy. Była asystentka mistyczki Bojka Cwietkowa podkreślała, że Baba Wanga nigdy nie mówiła o końcu świata, w takim sensie chrześcijańskiej eschatologii, a raczej o kluczowych datach ważnych przełomów lub okresach istnienia. 

Według rosyjskiego portalu Polityka Siewodnia, Bułgarka Wanga przekazała wiele wskazówek i przewidywań dotyczących roku 2022. Zbieg cyfr w dacie ma wróżyć niezwykłe zdarzenia. Mowa o "podawaniu sobie rąk" przez przedstawicieli wielkich mocarstw. Jednak najważniejszy przekaz dotyczy przyszłości Rosji. Jasnowidzka miała twierdzić, że niektóre mocarstwa słowiańskie powrócą do Rosji. "Wszyscy, którzy kiedyś odwrócili się od państwa rosyjskiego, powrócą do niego w nowym przebraniu" - przekonuje portal. To niby taka zabawa w czary i sprawy mistyczne, a jednocześnie brzmi groźnie z geopolitycznego punktu widzenia. Baba Wanga nigdy nie pisze w swoich czterowierszach wprost o dacie jakiegoś wydarzenia, jednak znawcy jej przepowiedni odczytują daty i okoliczności wedle wskazówek, rodzaju kluczy jak odnosić zapis do biegu czasu i kalendarza. Należy pamiętać, że odniesienia do dat są odczytywane przez interpretatorów posiadających całą jej spuściznę porad zielarskich, życiowych jak i proroctw czy przepowiedni. Trzeba też pamiętać, że żyła od dziecka w świecie prawosławnym, gdzie posługiwano się kalendarzem starego stylu, cerkiewnym, juliańskim. 

"Zbyt wiele poświęcono. Nikt nie może powstrzymać Rosji. Zmiecie wszystko ze swojej drogi i stanie się władczynią świata" - przytacza dobrze znane słowa Baby Wangi rosyjski portal. Przekonuje także, że to nie wszystko, co jasnowidzka mówiła o przyszłości. Wiele z jej przekazu sprzed 1996, mało zrozumiałego w czasach przed jej śmiercią, dziś zyskuje nowy wymiar. Baba Wanga, która nie umiała pisać z powodu problemów z fizycznymi oczyma, a na dodatek posługiwała się bardzo rzadkim dialektem, jest znakomitą bohaterką opowieści o wizjonerach. Nie zawsze wiadomo, gdzie można znaleźć jej proroctwa, ale zawsze znajdzie się ktoś, kto z tej krynicy wiedzy zdoła skorzystać. Wiele jej proroctw jest spisanych przez ludzi z jej otoczenia, przez najbliższych, rodzinę i przyjaciół, w tym przez bliską serdeczną ezo przyjaciółkę, Ludmiłę Żiwkową, córkę Tedora Żiwkowa w latach 1959-1981. 

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Odżywianie dawnych Słowian i Wojów

Odżywianie dawnych Słowian i Słowiańskich Wojów 


Rzymskie przekazy o rosłych barbarzyńcach słowiańskich z połowy I tysiąclecia i ich nadludzkiej sile, zdecydowanie mają poparcie naukowe. Przekazy zakonników wczesno-średniowiecznych podają, że Słowianom znane były tylko 2 posiłki dziennie (śniadanie, wieczerza). Jedzono w drewnianych misach, a nawet na dużych liściach, używano drewnianej chochli do nalewania zupy, a także drewnianych łyżek. Oczywiście nie było sztućców jakie znamy dzisiaj, a jak już były to tylko na dworach lokalnych władców i to w postaci nie takiej jak znamy dziś, a dużego noża do krojenia mięsa czy warzyw i odpowiednika widelca – szpili, porównywalnego do druta do dziergania swetrów czy szalików. Zwykli ludzie najczęściej jedli jednak rękoma czyli normalnie. 

Słowiańszczyzna - Slavia - Lechia - Lechistan - Wszechrosja
Podstawą diety Słowian były oczywiście produkty roślinne, a głównym źródłem węglowodanów było proso. Proso to kasza jaglana, oczywiście odpowiednio wyłuskane ziarna prosa. Kuchnia Słowian opierała się na kaszy i mące. Przodkowie Polaków żywili się w dużej mierze kaszą, polewkami z kaszą czy różnymi wariacjami odnośnie kaszy jaglanej (jagły). Do kaszy dodawano jajka, mleko czy warzywa. Z roślin strączkowych podstawę stanowiły bób, soczewica, groch, fasola. Jadano cebulę i rzepę. Nie uprawiano pietruszki i marchewki, natomiast wykorzystywano rośliny, które dzisiaj są odkrywane dla kuchni wegetariańskiej czy ekologicznej, np. lebiodę (komosę), szczaw i pokrzywę - jako źródło witamin. Ziarno z pól było rozcierane, mieszano je z wodą i w ten sposób powstawał rodzaj bryi, urozmaiconej dostępnymi warzywami - grochem czy kapustą. Ta bryja była podstawą wyżywienia Słowian. Dopiero w XVIII wieku została wyparta przez ziemniaki, które nieco zrewolucjonizowały chłopską dietę. Na kamieniach przy ognisku pieczono też proste placki z mąki i wody, czasem z ziołami. Oczywiście spożywano też mięso, jednak stosunkowo rzadko. 

Kuchnia naszych słowiańskich przodków żyjących we wczesnym średniowieczu była oparta raczej na prostej diecie składającej się z darów leśnego runa, mleka, miodu, ryb, jaj , potraw mącznych - chleba, pierogów i różnego rodzaju polewek jak np. żur. Potraw z kasz i mięsa - opiekanego, smażonego, gotowanego lub wędzonego. Nasi przodkowie znali także bób, groch, soczewicę, wykę, mak oraz rzepę. Także marchew, ogórki, czosnek, koper, chrzan, szczaw, lebiodę, barszcz, jałowiec oraz orzech włoski i laskowy. Hodowano jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie i brzoskwinię. Oraz wiele innych mających udokumentowanie w postaci wykopalisk lub przypuszczeń jak np. kapusta, tykwa, dynia, arbuz czy cebula. 

Duchowe Nauki od Mohandźi - 2025 Rok

Nauki Duchowe Mistrza Mohandźi - 2025 Rok Zbiór niektórych wypowiedzi publicznych na tematy związane z duchowym rozwojem, medytacją, jogą, e...